Są ludzie, którzy zawsze osiągają więcej, niż przeciętni. Dużo więcej.
Nie są to zwyczajni ludzie sukcesu. Wybijają się nawet spośród ludzi sukcesu. To ludzie megasukcesu.
Zarabiają olbrzymie pieniądze. Mają szczęśliwe życie osobiste. Są zdrowsi. Bardziej zadowoleni z życia i z tego, co robią. Pracują mniej, a osiągają więcej.
Tacy ludzie pojawiają się na różnych polach aktywności. W biznesie, sprzedaży, medycynie, sporcie.
Jak niezwykle odróżniają się od przeciętnego, ciężko harującego człowieka, sfrustrowanego, w długach, o życiu osobistym zrujnowanym przez pracoholizm, a zawodowym przez brak sukcesów.
Co ciekawe. Wielu spośród ludzi megasukcesu miało gorszy start niż przeciętny młody człowiek, który rozpoczyna dorosłe życie.
Mieli mniej, a wybili się wyżej.
Ich przewagą okazała się lepsza strategia myślenia. Sposób, w jaki myślą o sobie, o swoich sukcesach i niepowodzeniach. Jak reagują na świat. Jak radzą sobie z natłokiem informacji, ze stresem. Z innymi ludźmi.
Kiedy poznałem te strategie, pomyślałem, że nie są to strategie dla wrażliwych, przeintelektualizowanych, poprawnych osób. To raczej strategia walca.
Nie zrozum mnie źle. To nie taki walec, który przejeżdża po innych, miażdżąc ich na placek. To walec, który twardo idzie do przodu, pomimo, że to inni chcą go rozgnieść i zmiażdżyć.
Na czym więc polegają te strategie myślenia?
Wyizolowaniem czynników, które decydują o ponadprzeciętnych sukcesach, zajął się dr Seymour Epstein z Uniwersytetu Massachusetts w Amherst we współpracy z magazynem Personal Selling Power. Jego badania nie przynoszą jakichś nadzwyczajnych odkryć. Ktoś, kto czeka na receptę typu: jak z błota zrobić złoto, nie doczeka się. Nie tym razem.
Epstein raczej potwierdził to, co ty i ja wiemy od dawna. Zasady sukcesu są stare i niezmienne jak skały.
Oto, jakie są strategie myślenia ludzi, którzy osiągają ponadprzeciętny sukces:
1. Mają wyrobioną odporność na krytykę i odrzucenie. Jeśli panicznie boisz tego, co inni mogą o tobie pomyśleć, to jest to jedna z najsilniejszych tam, która będzie cię hamować. Ci inni nie chcą, by ktoś osiągnął więcej niż oni sami. Zwłaszcza, gdy jest to ktoś, kto startował z ich poziomu – lub niższego. I jeszcze wychował się w tej samej dzielnicy. Krytyka jest najlepszym sposobem, który dusi nieodpornych. Ma wyrównać szanse: w dół.
To dlatego ci, którzy mimo wszystko wybijają się ponad przeciętność, muszą mieć wyrobioną silną odporność na krytykę i odrzucenie. Bo bez tego nie daliby rady się przebić. Więc ignorują ją. Wysikują w porannym moczu.
Nie rozpamiętują krytyki, tak drobiazgowo, jak zwykli to robić inni ludzie. Nie biorą jej osobiście. Nie pozwalają zranić się do głębi. Obce jest im myślenie: jeśli ktoś mnie skrytykował, źle potraktował, to może czas zmienić kurs, przemyśleć na nowo wszystko od podstaw. Zamiast tego – dalej robią swoje.
Wyśmiewani, będąc obiektem żartów, potrafią zachować dystans. Mają grubą skórę. Nie pozwalają, aby przebiła ją byle drzazga.
2. Myślą w sposób ukierunkowany na działanie. Sukces rodzi się wtedy, kiedy coś robisz. Bierze się z działania. Myślenie jest fajne, kiedy pociąga za sobą konkretne działanie. Jeśli nie pociąga, nie jest fajne. Bo możesz zostać filozofem. A filozofowie potrafią myśleć, ale nie potrafią żyć.
Kiedy masz termin, możesz zastanawiać się, czy uda ci się go dotrzymać. Albo od razu zabrać się za robotę. Kiedy popełniasz błąd, możesz usiąść i zamartwiać się, jak mogło do tego dojść i debatować nad sobą i prawami wszechświata. Albo możesz natychmiast zrobić co trzeba, aby naprawić swój błąd.
Liczy się działanie.
3. Izolują złe doświadczenia. Ludzie megasukcesu nie generalizują. Jeśli coś złego zdarzy się w ich życiu – nie rozciągają tego w ogólne stwierdzenia, że całe ich życie jest złe. Potrafią IZOLOWAĆ złe doświadczenia w myślach.
4. Nie rozpamiętują. Jeśli wydarzy się coś, na co nie mają wpływu, i czego nie mogą zmienić, nie rozpamiętują tego, ale żyją dalej.
5. Nie są zabobonni. Kiedy coś dobrego zdarza się w ich życiu, nie uważają, że automatycznie musi zdarzyć im się coś złego, dla równowagi. Kiedy zdarza im się coś złego, nie myślą, że nieszczęścia chodzą parami i że za chwilę spotka ich coś jeszcze gorszego. Nie uważają, że pragnąć sukcesu i oczekując go mogą “zapeszyć” i sukcesu nie osiągnąć. Nie wierzą w dobre i złe wróżby. Ignorują przepowiednie, czytanie z ręki, wpływy i przypływy księżyca, horoskopy, czytanie w myślach, kryształowe kule, a nawet króliczą łapkę.
6. Wykazują zdrowe podejście do swoich życiowych porażek. Ci ludzie nie boją się ogromnie się starać – i ponieść porażkę pomimo wszystkich swoich wysiłków. I nie uważają, że skoro ponieśli porażkę, są nic nie warci. Ani że są nic nie warci, dopóki nie osiągną wyznaczonego celu. Traktują porażki jako konieczny element cyklu zdobywania doświadczenia. Wyciągają z nich wnioski – i idą do przodu.
7. Są zdolni do podejmowania ryzyka. Jeśli nie stawiasz na szali swojego poczucia własnej wartości, porażka nie jest już taka straszna. Godząc się na ewentualną porażkę, jesteś zdolny podejmować ryzyko. A tylko uczestnicząc w grze i podejmując ryzyko, masz szansę na zagarnięcie swojej puli.
8. Traktują ludzi jako indywidualności. Nie nadają ludziom etykietek, typu: “zwycięzca”, “nieudacznik”. Nie kategoryzują, nie postrzegają świata tylko w czarno-białych barwach. Akceptują ludzi takimi, jakimi są, bez osądzania ich. I pozwalają sobie na luksus ufania innym.
9. Nie są małostkowi. Jeśli ktoś potraktował ich źle, nie uważają, że muszą zachowywać się wobec niego w ten sam sposób.
10. Mają dystans do samych siebie. Kiedy osiągną w czymś sukces, nie wyciągają z tego wniosku, że już są i zawsze będą świetni we wszystkim. Kiedy ktoś ich pokocha, nie uważają, że mogą przenosić góry. Są optymistami, ale nie hurrra-optymistami.
11. Nie uciekają przed problemami. Kiedy mają do wykonania trudne i nieprzyjemne zadanie, nie uciekają przed nim, ale starają się wykonać je jak najlepiej, znajdując jego dobre, a nawet przyjemne strony. Traktują trudności nie jako coś, czego należy się obawiać i unikać, ale jako okazję, aby się sprawdzić i zdobyć doświadczenie. W obliczu problemów starają się zobaczyć jasną, pozytywną stronę życia.
12. Ustalają jasne priorytety i tworzą skuteczny plan akcji. Z chwilą, gdy plan jest gotowy, twardo się go trzymają. W ten sposób wykonują szybko ważne zadania. Planują swoje działanie z góry i wyobrażają sobie pozytywne rezultaty.
13. Myślą konstruktywnie. Nie tracą czasu na nieproduktywne, ezoteryczne myśli.