Mentalny trening koncentracji

Wrednym i niebezpiecznym wrogiem koncentracji są te wszystkie myśli, nie związane z celem, na którym się właśnie skupiasz, które cię od niego odrywają.

Jak to się dzieje, że nie możesz się skoncentrować?

To twój własny mózg funduje ci te atrakcje. A mózg działa tak, jak jest wytrenowany, by działać.

Dobra wiadomość jest taka, że możesz wytrenować swój mózg tak, aby działał inaczej. W sposób, który będzie pomagał ci żyć, zamiast przeszkadzać.

Całkiem świeże badania z zakresu neurobiologii odsłaniają interesujące fakty.

Norman Farb, badający mózg ludzki przy użyciu rezonansu magnetycznego doszedł do następujących wniosków: istnieją dwie rozdzielne sieci neuronowe w mózgu.

Jedna, która łączy doświadczenia w czasie, budująca narracyjną samoświadomość (to cały ten wewnętrzny dialog, w którym wracasz do przeszłości i wybiegasz w przyszłość).

Druga budująca samoświadomość w bieżącym momencie.

Sieci te są zwyczajowo zintegrowane. Ale można je rozdzielić, dzięki ćwiczeniom medytacyjnym koncentrującym uwagę na bieżącym momencie.

Poprzez takie ćwiczenia, jak buddyjskie medytacje. I jak proste ćwiczenie reset umysłu.

Możesz nauczyć się żyć chwilą obecną.

I skutecznie osiągać potężny stan laserowej koncentracji.

Im lepiej rozdzielone sieci, tym jest to łatwiejsze i skuteczniejsze.

Kluczem jest mentalny trening.

Ja rozumiem, że nie chcesz poświęcić całego swojego życia medytacji w buddyjskim klasztorze z wygoloną głową. Ale jeśli nie chcesz nawet wykonać krótkiego ćwiczenia, takiego, które możesz załatwić w 15 minut, to znaczy, że stan umysłu, w jakim pozostajesz na co dzień, jest dla ciebie do zaakceptowania.

I wyrwanie się na 15 minut dziennie z natłoku swoich myśli jest zbyt wielkim i trudnym wyzwaniem.

No i jest dziwne, bo nikt, kogo znasz, takich rzeczy nie robi.

Możesz też nie wierzyć, że to coś da. I nie wierzysz ani tysiącletniej tradycji facetów ze skośnymi oczami, ani neurobiologii.

Jednak, niezależnie od tego w co wierzysz, proste ćwiczenie reset umysłu należy do najpotężniejszych narzędzi uzyskania kontroli nad sobą samym. Nad swoim umysłem i ciałem.

Należy do tej samej grupy narzędzi, które pozwalały od dawna dokonywać tak niewiarygodnych rzeczy, jak:

  • przebiegać 1000 maratonów mnichom z góry Hiei w Japonii, z wykorzystaniem treningu, który jest niemal wyłącznie mentalny,
  • Japońskim samurajom osiągać szczyty możliwości,
  • Amerykańskim marines wracać do normalnego funkcjonowania po traumach związanych z koszmarem pola walki, a nowym rekrutom bić swoje rekordy w strzelaniu.

A rzeczy te są możliwe dlatego, że to proste ćwiczenie pozwala ci wyciszyć wewnętrzny dialog, który bez przerwy toczysz ze sobą w umyśle, oderwać się od uporczywie powracających, wyniszczających wspomnień, których chcesz się pozbyć, ale one powracają. I przestać niepokoić się tym, co może, a wcale nie musi się zdarzyć.

Kiedy przestajesz żyć w wielu różnych wymiarach świadomości na raz, wracasz do momentu, w którym naprawdę jesteś. Do teraźniejszości. I masz nagle dostępne całe zasoby swojego umysłu i energii, aby rzucić je do zrobienia tego, co masz przed sobą. Jesteś skoncentrowany i nie dajesz tej koncentracji łatwo się rozproszyć.

Wykorzystaj to narzędzie!

Kiedy decydujesz o tym, czy będziesz – czy nie – wykonywał to ćwiczenie, decydujesz tym samym o możliwości – albo nie – poprawienia swojego funkcjonowania w wielu różnych  sferach swojego życia jednocześnie. Możesz poprawić swoje samopoczucie. Produktywność. Rezultaty swoich działań.

15 minut ćwiczenia, które jest proste, choć wcale nie łatwe.

Nikt nie podejmie decyzji za ciebie.

Wykonaj reset umysłu teraz (albo nie).

Przeczytaj także: